Sigiriya. Fajne miejsce. Znajomi mi się tam zgubili. ;) 
Pogoda była cudowna. Pochmurno, mgła, czasem ulewa... Widok ze szczytu Góry Lwa.

A tu panowie konstruują zabytek. Ci dwa robili cegły.
A ten pan je wmurowywał. Poza tym zrugał chłopaków od cegieł za pomylenie Poland z Holland i wyjaśnił im, że to dwa różne kraje.








No comments:
Post a Comment